[NO] Urke 📷
To jest ta sytuacja w której pada i generalnie nie zamierza przestać padać. Jesteśmy w tej okolicy prawie dwa dni i … były plany na Sunnmøre Alps, ale przez pogodę tym razem na planach się kończy :((

To jest ta sytuacja w której pada i generalnie nie zamierza przestać padać. Jesteśmy w tej okolicy prawie dwa dni i … były plany na Sunnmøre Alps, ale przez pogodę tym razem na planach się kończy :((

Knutshøe załapał się na kilka zdjęć już na naszym poprzednim wyjeździe. A że ta okolica znów wypadła na punkt noclegowy w trasie na północ to aż się prosiło by sprawdzić widoki z jego grani.

Munții Făgăraș do tego października były wyłącznie jednym z pasm górskich w których do tej pory nas nie było : ) Zmieniło się to o tyle, że teraz możemy mówić że “liznęliśmy” nieco tych gór. Góry ładne, niesponiewierane za mocno cywilizacją.

Taka szybka tura na zakończenie wyjazdu. W planach było po prostu przejść się Gleirschtal i koło południa zacząć się toczyć do domu. Gdzieś tam po drodze odbiliśmy z głównej szutrówki by zobaczyć co się kryje po drugiej stronie Isar.

Dziś po raz kolejny zmieniamy dolinę, tym razem jedziemy w stronę Lappach. Pierwotnie miałem zamiar wjechać na parking położony nieco wyżej, ale serpentyny powyżej Lappach zadziałały zniechęcająco. I dobrze się stało.

To już trzecia wizyta w Rein in Taufers / Riva di Tures. Pierwsza – lata temu – dziabkowa z Wojtkiem. Druga – tej zimy : ) – turowa z Michałem (oj daliśmy sobie wtedy w kość). Tym razem jestem z Myszką by tu trochę podreptać : )

Czasami dreptanie wychodzi dość przypadkowo, dokładnie tak jak dziś. Przypadkowo bo zamiast po drodze na Brenner skręcić do Gshnitztal (jak pierwotnie planowaliśmy) trafiamy do Oberberngtal : )

Jest sobie Soto. To tak firma. Japońska. Specjalizująca się w kuchenkach outdoorowych. I to takich bardziej “szprytnych” przez co tu i ówdzie nagradzanych – na przykład na ISPO. W 2o2o na taką nagrodę załapał się ich kolejny palnik: Fusion Trek.

Niedzielny poranek był taki, że do 1o:oo mniej lub bardziej lało. W efekcie jakoś nie chciało się nam już tego dnia moczyć wiosła. Jak już padać przestało to pojawiło się pytanie: co by tu w takim razie robić?
Nie kuszą podróże, gdy nie ma z nich dokąd wrócić.
— Stanisław Lem “Kongres futurologiczny”