Outdoor po zarazie? [AT] Gleirsch Klamm
Taka szybka tura na zakończenie wyjazdu. W planach było po prostu przejść się Gleirschtal i koło południa zacząć się toczyć do domu. Gdzieś tam po drodze odbiliśmy z głównej szutrówki by zobaczyć co się kryje po drugiej stronie Isar.
Odkryciem był tytułowy Gleirsch Klamm. Bardzo urokliwy kanion ze ścieżką poprowadzoną tuż przy wodzie. Szlak technicznie banalny, widokowo zacny. Polecamy : )

Leave a Reply