[NO] Tarløysa 📷

Tarløysa (1086m) to taki dość niby niepozorny szczyt o niepowalającej na kolana wysokości. Jeżeli jednak przyjrzysz się mapie to dostrzeżesz dwie sprawy: potencjalne widoki i rokującą powietrznością grań wyprowadzającą na jego sąsiada.

Zaczyna się sielsko – anielsko – wiejsko.

Po lewej Ølsnosa (921m) po prawej Kvasstinden (1188m). Zdecydowanie przykuwają wzrok na początku podejścia.

Gdzieś tutaj pierćka z mapy po raz pierwszy traci kontakt z rzeczywistością. Idziemy na czuja.

Selsetervatnet na pierwszym planie, na drugim pytanie czy pogoda wytrzyma do wieczora? Bo robi się dość duszno.

Myszka na pierwszym planie, Skarven (1048m) na drugim. Jak by co to można wejść na niego z przeciwnej strony.

Nasza grańka.

Ølsnosa z nieco innej perspektywy.

Zaczyna się, widoki znaczy.

Myszka na mniej stromym fragmencie grani.

Tarløysa widziana z Blåfjellet (1003m).

Herjevatnet.

Ostatnie metry przed szczytem Tarløysa.

Torvbu + widoki = sam mjut i rodzynki 🙂

Tędy się schodzi.

Blåfjellet na pierwszym planie.

Schodzić się nie chce, ale trzeba 😐

Tam nas jeszcze nie było.

Połowa zejścia to taki szuter. Droga płatna i to dość znacznie.

Jeżeli pogoda się utrzyma to te dwa szczyty są planem na następny dzień …

Tak, to jest Tarløysa od strony asfaltu.

35m.n.p.m.