[CH] Piz Davo Dieu (2889m) 📷
Mamy III-kę lawinową. Mamy dostawę śniegu tej nocy. Ma nas nie zasypać. Jak żyć? Gdzie iść? Na pewno na coś co nie jest strome. Z listy potencjalnych celów wybieramy na dziś Piz Davo Dieu.

Mamy III-kę lawinową. Mamy dostawę śniegu tej nocy. Ma nas nie zasypać. Jak żyć? Gdzie iść? Na pewno na coś co nie jest strome. Z listy potencjalnych celów wybieramy na dziś Piz Davo Dieu.

Od półtora tygodnia kminiłem gdzie by tu przy tej lawinowej III-ce w Alpach pojechać tak by było relatywnie bezpiecznie? Refleksja, która pomogła w wyborze celu byłą prosta – dużo opcji łatwego łażenia, bo łatwe = płasko.

Meteo na dziś znów rokuje a widoki z pokoju w schronisku zdają się je potwierdzać. Celujemy w Tiroler Scharte jako część większej tury. Jeszcze nie wiemy, że w jej końcówce dostaniemy w kość 😉

Prognozy są dołujące. Poranek tylko je potwierdza. W planach był lokalny klasyk czyli Hintere Jamspitze i ostatecznie tam idziemy. Ale jak patrzę na chmury przykrywające szczyt to nie umiem w sobie wykrzesać jakiegoś optymizmu.

Kalkulacja była taka: dziś ma siąść pogoda, więc może lepiej nie iść na najpopularniejszą turę w dolinie czyli Hinterer Jamspitz (3156 m), by nie stracić widoków ale wybrać się na coś z czego ew. ich brak będzie mniej boleć.

Wracam do tej doliny po kilku latach, tym razem z Mariuszem i zamiarem dłuższego w niej podziałania. O tym, że podejście mimo relatywnie niewielkiej różnicy wysokości jest jednak męczące to już wiedziałem.

Jeżeli w okolicy Galtür szukasz tur na których się nie nachodzisz to Gorfenspitze jest jedną z niewielu opcji by to uskutecznić 🙂 Tego poranka energii w nas nie ma za dużo, ale w okolicy 8:oo jesteśmy na deskach i suniemy w górę doliny.

Dziś ostatecznie ruszamy ciut po 9:oo kierując się w górę wioski. Pogoda zgodnie z prognozami i tym co wczoraj było widać na niebie – siadła, niebo jest zaciągnięte, choć słońce stara się przez te chmury przebić.

Wypadało by w końcu ruszyć d**ę z tego Tyrolu – prawda? No to w końcu ją ruszam : ) Przewodnika po masywie Silvretty nie losuję spośród innych posiadanych, bo Silvretta to jedno z tych pasm które chodzą za mną od dawna. Znaczy decyzja świadoma.