[CH] Heidelberger Hütte

Od półtora tygodnia kminiłem gdzie by tu przy tej lawinowej III-ce w Alpach pojechać tak by było relatywnie bezpiecznie? Refleksja, która pomogła w wyborze celu byłą prosta – dużo opcji łatwego łażenia, bo łatwe = płasko.

Ostatecznie wypadło znów na Austrię – choć będziemy operować w Szwajcarii – czyli na Silvrettę, czyli na Fimbatal, czyli na dolinę w której bazą jest Heidelberger Hütte. O podejściu nie jestem w stanie napisać niczego dobrego. No może poza tym, że to może być dobry trening. Bo jeżeli mam wejść kiedyś na GrossVenediger to tam podejście do Kürsinger Hütte jest podobnej długości tylko z jeszcze większym przewyższeniem (9oo vs. 155om). Poza tym chcesz o nim zapomnieć 🙂