[NO] Fremste Blåhornet 📷
Sunąc na północ i rozglądając się po drodze za celami, których pierwotnie nie było i na których brak 100% skuteczności (czytaj: szczytowanie) nie będzie nas “boleć” kierujemy się pod Fremste Blåhornet (1478 m).

Sunąc na północ i rozglądając się po drodze za celami, których pierwotnie nie było i na których brak 100% skuteczności (czytaj: szczytowanie) nie będzie nas “boleć” kierujemy się pod Fremste Blåhornet (1478 m).

To jest ta sytuacja w której pada i generalnie nie zamierza przestać padać. Jesteśmy w tej okolicy prawie dwa dni i … były plany na Sunnmøre Alps, ale przez pogodę tym razem na planach się kończy :((

Knutshøe załapał się na kilka zdjęć już na naszym poprzednim wyjeździe. A że ta okolica znów wypadła na punkt noclegowy w trasie na północ to aż się prosiło by sprawdzić widoki z jego grani.

Jest sobie Soto. To tak firma. Japońska. Specjalizująca się w kuchenkach outdoorowych. I to takich bardziej “szprytnych” przez co tu i ówdzie nagradzanych – na przykład na ISPO. W 2o2o na taką nagrodę załapał się ich kolejny palnik: Fusion Trek.


OK. To będzie wpis z tych z cyklu: czego nie znajdziesz w przewodnikach. Pierwszy dzwonek: startuje się z poziomu jakichś 5oom – czyli tego podejścia nie ma tak naprawdę dużo. Na parkingu dzwoni kolejny dzwonek: przybytek jest naprawdę duży – dwuczęściowy!

Pętla dookoła Store Brekketind to zdecydowanie najfajniejszy trek tego roku. Pogoda dopisała, widoki więcej niż dopisały. Znaczy generalnie dopisały ; )

Saksa to jeden z “klasyków” Hjørundfjorden. Szczyt należy do zdecydowanie popularnych, choć oczywiście trzeba to odnieść do lokalnych realiów. W tym przypadku oznaczało to osiem osób jakie napotkaliśmy na szlaku w sobotę w połowie sierpnia. Prawie tłok ; )

Plan był prosty – w drodze na północ lekko odbijamy nad fiord Geiranger by na coś tam wejść. Z kilku opcji na dreptanie w tej okolicy wybraliśmy wcześniej Vinsåshornet. W normalnych warunkach położenie szczytu zapewnia ładne doznania estetyczne : )

W Norwegii mają coś co się nazywa “National Scenic Routes” – sieć wyróżniających się ze względu na swoje walory widokowe dróg. Dwa lata temu przy okazji wizyty z kijkami i wiosłem w Jotunheimen trafiliśmy na początek jednej z nich: Valdresflye.