Outdoor po Wirusie. [CH] Tomülgrat 📷
Safiental to kolejna dolinka z eksplorowanych w tym sezonie 🙂 Wyjątkowa z kilku powodów: raz, że do ostatnich parkingów trzeba jechać jakieś 25km od odbicia z Versam.
Dwa, że ta droga od połowy doliny jest dość wąska – na jedno auto z mijankami co kilkaset metrów i po jakimś opadzie to chyba miałbym stracha się tam pchać. Trzy, że w zasadzie cała wschodnia część doliny jest rezerwatem, ale nawet jak b nim nie była to nie da się tam pobrykać. Cztery, że jak się już dojedzie do Thalkirch, to … terenu do brykania są całe hektary 😀

Na rozruch wybieramy turę na Strätscherhorn – trudności banalne, widoki … miazga. Zdjęcia nie oddają tej przestrzeni – trzeba by cały czas panoramy robić 😉



Wspomniane hektary brykania.





Tu też było by co robić 😉



Nie mogę się zdecydować, więc Marek ma trzy ujęcia 😀





Spora grupa, która doszła na Tomülgrat przed nami stara się zaorać część zbocza.


Widoki ze szczytu za sąsiednią dolinę …


Do parkingu mamy 7 km, Marek stwierdza, że nie jest przyzwyczajony do tak długich zjazdów 😉 No nie wierzę 😀

Turę kończymy 2om od auta.

Leave a Reply