[CH] Safiental
Safiental miałem okazję poznać skiturowo, a że to rzut beretem od Versam gdzie kończy się pływanie odcinka w kanionie to aż prosiło się by tam wrócić na rowerze.

Safiental miałem okazję poznać skiturowo, a że to rzut beretem od Versam gdzie kończy się pływanie odcinka w kanionie to aż prosiło się by tam wrócić na rowerze.

Dziś rano na celowniku … nie był Piz Guw, ale tak się złożyło że ostatecznie w jego kierunku drepczemy. Pogoda dopisuje, choć już na dole czuć że to będzie wietrzny dzień.

Safiental to kolejna dolinka z eksplorowanych w tym sezonie 🙂 Wyjątkowa z kilku powodów: raz, że do ostatnich parkingów trzeba jechać jakieś 25km od odbicia z Versam.