📷Ice Report: Pinnistal [ 21-22 & 25 II ]
Tym razem z wyjazdem na dziobanie wypadło na Pinnistal. Warunki na miejscu faktyczne okazały się całkiem dobre. Znaczy były takie pierwszego dnia pobytu – ale nie będę uprzedzał faktów ; )

Tym razem z wyjazdem na dziobanie wypadło na Pinnistal. Warunki na miejscu faktyczne okazały się całkiem dobre. Znaczy były takie pierwszego dnia pobytu – ale nie będę uprzedzał faktów ; )

W sumie równo po miesiącu znów udaje się zorganizować wyjazd na dziobanie. Tym razem celujemy w Szwajcarię, choć dosłownie 24 godziny wcześniej miała to być jedna z dolin w Południowym Tyrolu.

W poszukiwaniu dobrych warunków do dziobania w lodzie wywiało nas (znaczy mnie i Jacka) w dolinę Sellrain. O ile w dolnej części doliny lody raczej wytopiło (a przynajmniej z drogi nie było nic widać) to o tyle w górnej było już całkiem nieźle.

Letniego wypadu w Alpy część druga, tym razem Isel. Odcinek od Kaiserbach do Kosaken Friedhof był przygodowy dla większości z nas, były kabiny, były poszukiwania i przede wszystkim było niemożebnie fajne bujanie na pierwszym kilometrze togo odcinka.

Pora na krótkie wideo. Na pierwszy ogień (a raczej wodę ; ) ) idzie Drau i odcinek Galitzenklamm – Kosaken Friedhof.

Wygląda na to, że z kolejnego tej zimy wyjazdu na dziobanie nici, więc trochę wspominkowo duży set z poprzedniego sezonu – czyli Rauris : )
Life is either a great adventure or nothing.
Helen Keller

Na początek kilka zdjęć z części doliny między Böckstein a SportGastein a konkretniej z Alraunenwand:

Pierwsze podejście do dziobania w Kaunertalu prze problemy nazwę to “logistyczne” nie wypadło jakoś rewelacyjne, ale kolejna wizyta pozwoliła się już nacieszyć wspinem.

Jedno zdjęcie – sprzed kilku dni – zamykające sezon zimowy 2011/12. Jak dobrze pójdzie, to dzięki zeszłorocznemu oraz temu wypadowi do tej doliny i przy współudziale moich skłonności do grafomaństwa jesienią urodzi się coś większego 🙂