Relacja i mini topo z dwudniowego wypadu do Sertig znajdziesz w 241 numerze GÓR. Tutaj ponownie chcę zachęcić do odwiedzenia tego rejonu. Wrun nie dość, że z racji wysokości zwykle dopisuje to na dodatek można go sobie na bieżąco podglądać w necie.
W sumie równo po miesiącu znów udaje się zorganizować wyjazd na dziobanie. Tym razem celujemy w Szwajcarię, choć dosłownie 24 godziny wcześniej miała to być jedna z dolin w Południowym Tyrolu.