[IT] Ice Report: Cogne / Pattinaggio Artistico [ 05 I ]
Poranek przynosi wyraźną zmianę pogody w stosunku do poprzedniego dnia: niebo jest zaciągnięte i lekko sypie. Zakładając, że w takich warunkach będzie trudno o fajne kadry decyduję się na nie zabieranie aparatu na wspin.
Jak się okaże będzie to błędem, bo jeszcze przed południem ładnie się rozpogadza : ) Sama linia zaczyna się dość nietypowo bo dochodzi się do niej wspomaganym poręczówką dość eksponowanym trawersem. Jak się doda to tego naprawdę mocny wiatr to wyjdzie, że przygodowo jest jeszcze przed wbiciem dziabek : )

Z perspektywy całej linii kluczowe trudności w zastanych warunkach pojawiają się na początku drugiego wyciągu. Potem to już tylko walka o utrzymanie sensowej temperatury ciała, bo do końca dnia wieje naprawdę niemiłosiernie co odczuwam najbardziej ja zostawiając kurtkę na stanie przed prowadzeniem drugiego wyciągu.

Po tym miejscu kolejne metry to już zdecydowanie mniej czujne wspinanie ; ) Czujne jest natomiast stanowisko na końcu drogi na wyciągu 5-tym. Tu konstrukcję na jakimś korzeniu wzmacniamy pętlą z abałaka.

Przy plecakach pod ścianą po raz kolejny meldujemy się o zmroku.

Leave a Reply