Outdoor w czasach zarazy. [AT] Lech 📹

Na zakoÅ„czenie wyjazdu miaÅ‚ być Ammer, ale dzieÅ„ wczeÅ›niej wybiÅ‚ go na z gÅ‚owy poznany nad Isar Günter – swojÄ… drogÄ… też miÅ‚oÅ›nik kanujek, a konkretniej BigDog’a Force 🙂 OdradzaÅ‚ twierdzÄ…c, że wody za dużo tam nie znajdziemy.

Tak czy siak nawigację ustawiamy na Stanzach i ruszamy. Lech na odcinku od Steeg do Weißenbach am Lech (w sumie to dwa odcinki po 2okm) może nie powala trudnościami (jedno miejsce o trudnościach w okolicy WW II) ale widokami i owszem. Przez dobrych kilka kilometrów płynąc praktycznie nie widzi się śladów cywilizacji co sprawia, że można się poczuć jak w niezłej dziczy i klimatach typowych dla Kanady. Próbka powyżej. Chętnie wrócę tu z Myszką 😉