[AT] Mittlerer Maralmfall

Powrót po latach 🙂 I do doliny i do dziabek. Po przedpołudniowych “przygodach” związanych z podejściem pod Superfeucht (lokalnemu posterunkowi policji dziękujemy za wyrozumiałość) ostatecznie wbijamy się w Mittlerer Maralmfall.

Cyfra niska, lodospad długi i niekoniecznie fotogeniczny – kombinacja w sam raz na przypomnienie sobie co do czego bez rozpraszania sobie głowy fotografowaniem 😉

Kamil na ostatnim wyciągu.

PS
Michał – dziękuję, że ciągnąłeś (w kraju) za te uszy 😉