


Gdy z FB dowiedziałem się o wynikach konkursu na zdjęcia do kalendarza Wiosła to przez kilka minut “banan” nie schodził mi z ryjka 😀 Naprawdę zarąbiste uczucie znaleźć się w doborowym gronie finalistów : )

Wygląda na to, że właśnie mam za sobą pierwszą zagraniczną publikację : ) W ostatnim numerze czeskiego kwartalnika PADLER kilka moich zdjęć jest ilustracją krótkiej relacji z OCManie właśnie. Honzo – dziękuję za kilka ciepłych słów : )