


Niby pływanie pod koniec maja to jeszcze nie sezon, ale chyba nie na Brdzie. Kajakarzy zatrzęsienie a i sama rzeka specjalnie – na tle tego gdzie do tej pory w kraju moczyliśmy wiosła – jakoś się nie wyróżnia. Może właśnie poza ilością sprzętu pływającego.

Odkryciem Armady i jej tegorocznej okolicy jest dla mnie dolny Gail – rzeka przy zastanym stanie wody WW1-2 z jedną dziurą której trzeba by dać nieco więcej. Gail’a pływałem tylko w BigDog’u – czyli OC-1 raczej krótkim

Armada, Armada i po Armadzie. Tym razem imprezę wywiało na Wschodni Tyrol. Isel znałem sprzed kilku lat ale i z wyższego poziomu wody – teraz było jej dość mało więc pływanie było raczej rekreacyjne.

Na Sobkową Grań mieliśmy wbić się w sobotę, ale prognoza pogody dzień przed wyjazdem pozbawiła ten pomysł sensu. Przekładamy to o dwa dni. W kluczowej kwestii – pobudki – ustalamy, że przez budzące się po zimie misie śpimy na dole i zaczynamy wcześnie rano.

Idąc w stronę Domu Śląskiego oczywiście widzieliśmy tłumy zdobywców Śnieżki w okolicy schroniska i na szlaku na szczyt ale dopiero w domu przy obróbce to zdjęcie skojarzyło mi się ze słynnym zdjęciem Chilkoot Pass z okresu gorączki złota : )

Na parkingu za stacją kolejową Bockstein zastajemy biwakujących Czechów : ) Czemu nie jestem zdziwiony? My już po kolacji ograniczamy się do rozstawienia namiotu i przyszykowania sobie spania.

Na serpentynach przed Enzingerboden jest czysty asfalt, ale na parkingu widać po śniegu na samochodach, że w ciągu kilku ostatnich dni nieźle tu dosypało. To oczywiście rodzi pytanie o to jakie będą warunki lawinowe.
“Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”
Mark Twain

Dziś mało zdjęć (bo przez najdłuższe znane mi podejście w Austrii tym razem aparatu na wspin nie zabieram), a dużo pisaniny. No to po kolei: budzik dzwoniący o 5.1o nie może nie boleć, więc boli. Szczęśliwie nasz dzisiejszy cel jest konkretny to i wylegiwanie się krótkie.