Pocztówka z nad Czarnej Hańczy :)
W zasadzie to z Wigier, bo rzeka zacznie się za kilkaset metrów. Na razie ucinamy sobie przerwę w wiosłowaniu pod silny wiatr i w oczekiwaniu na to by przeszedł kolejny widoczny z prawej szkwał.

W zasadzie to z Wigier, bo rzeka zacznie się za kilkaset metrów. Na razie ucinamy sobie przerwę w wiosłowaniu pod silny wiatr i w oczekiwaniu na to by przeszedł kolejny widoczny z prawej szkwał.

Sikory – wioska na północny wschód od Czaplinka – z położonego w pobliżu niej jeziora Komorzego zaczynamy nasz spływ Piławą. W ulubionym stylu: od źródła do ujścia (gdzieś tam).

Obiecałem sobie ponowną wizytę na tej rzece jeżeli pojawi się nowe kanu. A że w garażu od jakiegoś czasu stacjonuje również Probe to pozostało tylko być konsekwentnym 😉

Tę “sekcję I” to wymyśliłem sobie tak ot – zdjęcia pochodzą po prostu z pierwszego białego odcinka Bobru w Borowym Jarze (za wiaduktem kolejowym). Po raz pierwszy też była okazja przetestować niedawny nabytek już na konkretnym bystrzu.

Więcej zdjęć i krótka relacja za czas jakiś, dziś tylko jeden kadr. Ten powyższy. Relacja w trakcie opracowywania.


Jedno zdjęcie – sprzed kilku dni – zamykające sezon zimowy 2011/12. Jak dobrze pójdzie, to dzięki zeszłorocznemu oraz temu wypadowi do tej doliny i przy współudziale moich skłonności do grafomaństwa jesienią urodzi się coś większego 🙂

Dziś tylko jedno zdjęcie 🙂

Ponownie mało pisania, więcej zdjęć 🙂

Wylać – wylało : )