Ice Report: Renkfalle [ 23 II ] 📷
Kilka migawek z naszego przejścia klaska rejonu czyli “Klassischer Renkfall” : P Dla mnie była to najdłuższa lodowa linia nie tylko na wyjeździe ale i w życiu : ) Tym większym sentymentem będę wspominać ten rejon.

Kilka migawek z naszego przejścia klaska rejonu czyli “Klassischer Renkfall” : P Dla mnie była to najdłuższa lodowa linia nie tylko na wyjeździe ale i w życiu : ) Tym większym sentymentem będę wspominać ten rejon.

W poszukiwaniu dobrych warunków do dziobania w lodzie wywiało nas (znaczy mnie i Jacka) w dolinę Sellrain. O ile w dolnej części doliny lody raczej wytopiło (a przynajmniej z drogi nie było nic widać) to o tyle w górnej było już całkiem nieźle.

Sezon na którym położyłem już “krzyżyk” jednak się nie skończył : ) Pogoda dopisała jak rzadko, a co więcej – w nadspodziewanie dobrej kondycji znajdował się mój zimny obiekt pożądania a ściślej jego dolna część.

Wygląda na to, że z kolejnego tej zimy wyjazdu na dziobanie nici, więc trochę wspominkowo duży set z poprzedniego sezonu – czyli Rauris : )

Szybki wypad na lodospad, którego do tej pory unikałem, bo … do tej pory trafiałem w necie na zdjęcia, które jakoś do odwiedzin nie zachęcały 🙂 Błąd, a za wprowadzenie z niego podziękowania należą się Rutkowi i Klakierowi 😉

Pierwsze podejście do dziobania w Kaunertalu prze problemy nazwę to “logistyczne” nie wypadło jakoś rewelacyjne, ale kolejna wizyta pozwoliła się już nacieszyć wspinem.

Jedno zdjęcie – sprzed kilku dni – zamykające sezon zimowy 2011/12. Jak dobrze pójdzie, to dzięki zeszłorocznemu oraz temu wypadowi do tej doliny i przy współudziale moich skłonności do grafomaństwa jesienią urodzi się coś większego 🙂

Dziś tylko jedno zdjęcie 🙂

Ponownie mało pisania, więcej zdjęć 🙂

Kolejny (udany) tegoroczny debiut – tym razem w pocieraniu dziabą o skałę 😉
Kilka ujęć Wojtka z “Adaptacji M6+ (5S + ST) na Mniszej Skale …