[AT] RaurisTal / Kolm Saigurn – 3/3 📷
Wygląda na to, że z kolejnego tej zimy wyjazdu na dziobanie nici, więc trochę wspominkowo duży set z poprzedniego sezonu – czyli Rauris : )

Wygląda na to, że z kolejnego tej zimy wyjazdu na dziobanie nici, więc trochę wspominkowo duży set z poprzedniego sezonu – czyli Rauris : )

Szybki wypad na lodospad, którego do tej pory unikałem, bo … do tej pory trafiałem w necie na zdjęcia, które jakoś do odwiedzin nie zachęcały 🙂 Błąd, a za wprowadzenie z niego podziękowania należą się Rutkowi i Klakierowi 😉

Pierwsze podejście do dziobania w Kaunertalu prze problemy nazwę to “logistyczne” nie wypadło jakoś rewelacyjne, ale kolejna wizyta pozwoliła się już nacieszyć wspinem.

Jedno zdjęcie – sprzed kilku dni – zamykające sezon zimowy 2011/12. Jak dobrze pójdzie, to dzięki zeszłorocznemu oraz temu wypadowi do tej doliny i przy współudziale moich skłonności do grafomaństwa jesienią urodzi się coś większego 🙂

Dziś tylko jedno zdjęcie 🙂

Ponownie mało pisania, więcej zdjęć 🙂

Wylać – wylało : )

No wreszcie się udało gdzieś wyjechać by coś podziobać. Żeby nie było – w moim przypadku przeważnie nie w całości i rzadko na prowadzeniu – w końcu jestem cykor 😛 Co nie zmienia faktu, że było fajnie i już kombinuję jak znów gdzieś wyskoczyć na dziobanie 🙂

Po raz kolejny mam przyjemność gościć na łamach GÓR, tym razem garść refleksji z wypadu do Rauristal. Całość w numerze grudniowym (211) GÓR i do jego lektury zapraszam.

Obiecałem więcej zdjęć i w końcu są. Na samym końcu galerii umieściłem schemat dojazdu do kamieniołomu. Schematy dróg w tych lodach (autorstwa Piotrka Jaśkiewicza – dzięki Piter : ) ) oraz większy opis znajdziecie w GÓRACH nr 200.