[SI] European C-Boat Armada ’14 / Soca / Dzień 0 📷
Dziś bez grafomaństwa, za to zapraszam do obejrzenia kilku(nastu?) moich ulubionych kadrów z naszego (i nie tylko) niedawnego pływania z Myszką po Socy. Dziś na “tapecie” Friedhofstrecke.

Dziś bez grafomaństwa, za to zapraszam do obejrzenia kilku(nastu?) moich ulubionych kadrów z naszego (i nie tylko) niedawnego pływania z Myszką po Socy. Dziś na “tapecie” Friedhofstrecke.

Pierwotny plan był taki by zacząć pływanie nieco poniżej Gußwerk i po krótkim odcinku wpłynąć w kanion Salzy, ale już rano na miejscu straciłem ku temu “wparcie” : ) Myszki i ostatecznie startujemy niżej. W sumie rozsądnie, bo to w końcu jej debiut na alpejskiej rzece.

W każdym razie naklejki czekają już zwarte i gotowe 🙂

Trochę zamieszania było z tym wyjazdem, głównie dlatego, że na tydzień przed spływem nie było wiadomo czy z tamy w Pastvinach Czesi puszczą wodę. Ostatecznie w poniedziałek jest już potwierdzenie, że puszczą a my w sobotę o 9.3o dotaczamy się na parking w Zachlumi : )

W sumie to Mysi debiut w samodzielnym wiosłowaniu rzecznym, a już na pewno w tym kanu. Na koniec pływania nawet się trochę białej wody trafiło – biednej bo biednej, ale zawsze : )

Mysia flota kilka dni temu powiększyła się o kolejną jednostkę. Oczywiście to kanujka, ponownie w wersji OC-1 i ponownie upolowana na niemieckim ebaju. To coś to BigDog – model Force. Wiem, że na pierwszy rzut oka wygląda jak kajak, ale to naprawdę kanu.

… wszystkiego co się da naładować przez kabel USB. A może nawet więcej, bo w zestawie jest gniazdko zapalniczki samochodowej a to zwiększa “pole rażenia” : )

Letniego wypadu w Alpy część druga, tym razem Isel. Odcinek od Kaiserbach do Kosaken Friedhof był przygodowy dla większości z nas, były kabiny, były poszukiwania i przede wszystkim było niemożebnie fajne bujanie na pierwszym kilometrze togo odcinka.

Pora na krótkie wideo. Na pierwszy ogień (a raczej wodę ; ) ) idzie Drau i odcinek Galitzenklamm – Kosaken Friedhof.
