Outdoor w czasach zarazy. [AT/DE] Kössener Ache 📹
Kössener Ache w Austrii, Tiroler Ache w Nieczech. Opierając się na opisie z Kajaktour.de można by się spodziewać, że na wodzie coś się będzie działo bo WW I+/II- niby do tego zobowiązuje.
Rzeczywistość nieco rozczarowuje: woda jest szybka – fakt, widoki ogólnie całkiem fajne – fakt, ale poza jednym czy dwoma miejscami to do wlotu do Entenlochklamm można by płynąć w zasadzie tyłem i nie będzie problemów z manewrami bo maksymalnie uregulowane koryto niespodzianek nie przyniesie. Nudno jest znaczy się 😀 Niedosyt w temacie minimalnych ilości spienionej wody wynagradza nieco wspomniany kanion – cztery kilometry pływania w urokliwych okolicznościach przyrody. Czy warto tu w takim razie wpaść by zamoczyć wiosło? Jak dla mnie to w ramach przystanku w “przelocie” gdzieś dalej to jak najbardziej. Na rodzinne pływanie – podobnie. W innym przypadku jednak niekoniecznie 😉
Acha – pływane przy jakichś 4ocm na peglu w Entenlochklamm, wody wystarczająco dużo by nie szorować po dnie ale na tyle mało, że kanujkowe wiosło zaliczało częste kontakty z owym dnem 😀


Leave a Reply