[AT] GrossGlockner – ponownie, ale nie powtórka ;) 📷
Kiedyś, gdy tylko Austria otworzyła swoje granice dla ruchu bezwizowego z Polską skorzystaliśmy z kumplem z tej okazji i częściowo stopem a częściowo przy wsparciu mieszkającej w Wiedniu rodziny Wojtka dotarliśmy pod “Glocka”.
Plany mieliśmy zacne jednak góra szybko je zweryfikowała i nasz wypad zakończył się załojeniem GlocknerWand :] Tym razem pod górą miałem przyjemność pojawić się w nieco większym zespole i z innej strony. Pogoda dopisała (choć tego poniżej jeszcze nie widać 😀 ), zdjęcia wyszły takie:























Mjut dla oczu :]

Poranek. Legolas powiedziałby: “Tej nocy przelała się krew”.
















Stüdlgrat










To be continued?? Isel 🙂 Zacnie jest, tyle, że to już nie na naszego Yaho’lca :

Isel i Drau / Alpejsko i upalnie. 1/2 | Mysia Perć
[…] kilkutygodniowym oczekiwaniu na ten wyjazd i bardzo przygodowej drodze w Wiedniu i okolicy znów jestem w rejonie […]