Narew 📷

Na zakoÅ„czenie roku (i sezonu wodnego) kilka zdjęć z jednego z dziwniejszych logistycznie spÅ‚ywów jakie do tej pory zaliczyÅ‚em – znaczy jesiennej Narwi : ) Pogoda generalnie dopisywaÅ‚a, przyroda nieco mniej (wiem – to nie wiosna) a najmniej to już widoki.

Kilka dni pÅ‚ywania po morzu trzcin to jednak dość monotonne zajÄ™cie i gdyby nie to, że w pobliskim BiaÅ‚ymstoku mieliÅ›my coÅ› do zaÅ‚atwienia to raczej Narwi wyłącznie dla Narwi bym nie wybraÅ‚ : ) Na dodatek na rzece generalnie bez przenosek udaÅ‚o nam siÄ™ (z mojego pomysÅ‚u) uskutecznić jednÄ… takÄ… jak siÄ™ ostatecznie okazaÅ‚o dÅ‚ugÄ… prawie na kilometr : P Ale to już inna bajka. Na koniec – żeby nie byÅ‚o, że zgredzÄ™ noworocznie ; ) – nad NarwiÄ… miaÅ‚em okazjÄ™ po raz pierwszy w życiu zobaczyć Å‚osia. Wrażenia? Bezcenne ; ) I choćby dla tego Å‚osia jednak warto byÅ‚o.

Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew
Narew

PS
Stop w tych okolicach (bo jakoÅ› po auto trzeba wracać) funkcjonuje caÅ‚kiem nieźle – wszystkim kierowcom tradycyjnie dziÄ™kujÄ™ za pomoc : )