[AT] Gdzieś w Arntal 📷

Są tury, gdzie liczysz się z tym, że w użyciu będzie plan B, są takie gdzie i plan B to za mało i trzeba sięgnąć po plan C. To była właśnie taka tura 🙂 Planem A było wdreptanie na Villgrater Törl (2504m) …

… jednak ten widok skutecznie nas do tego zniechęcił. Znaczy zniechęcił nas las, który na podejściu może i poszedł by sprawnie ale w dół na pewno by tak nie było 🙁

Jakaś chatka poniżej Oberstalleralm.

Pojęcia nie mam czy na tym zdjęciu widać Ahrntaler Lenke (2658m) czyli nasz plan B. W każdym razie w tym miejscu trzeba się było zdecydować, czy idziemy na przełęcz czy też podążamy śladem pary ziomali którzy odbili w lewo. Decyzja: idziemy za nimi 🙂

Owi ziomale szykujący się do zjazdu.

Storfenspitze (2895m)

Jeżeli dobrze ogarniam mapę to jest to kawałek grani pomiędzy Kugelwand a Hochstein.

To siodełko pod … no właśnie, pod czym? Z mapy nic nie wynika 🙁 W każdym razie tam dziś kończymy.

Großes Degenhorn (2946m) i jakaś przełączka, która jak widać jest jak najbladziej skiturowa. Z resztą jak widać od naszego siodełka też by się dało. Dało gdyby nie czas który zajęło nam dojście na nią 🙁

Rynna kusi 😉

Robert na ostatnich metrach przed siodełkiem.