Szrenica

Dziwny mam za sobą początek sezonu. Pierwsza (te są drugie) tura 25 stycznia? Nawet nie pamiętam kiedy tak ostatnio było : ( Tym razem pretekstem do przyjazdu była nie tylko dobra pogoda ale i okazja do przetestowania nowych butów 😛

Na + było też, to że “Lola” była na wyłączność dla dreptaczy : ) Wycieczka była też okazją do przypomnienia sobie dlaczego nie lubię turowania w Karkonoszach. Na szczęście odejście na 1om od słupków zakończyło się tylko upomnieniem …