Outdoor po 3-ciej dawce. [AT] Rührkübel 📷
Chyba nikt nie lubi wracać do domu nad ranem, w każdym razie my nie lubimy i na krótką turę “na zakończenie” wybieramy sobie Rührkübel. Meteo sugeruje na dziś przejaśnienia, więc humory mamy w niezłej formie.

Od dłuższego czasu cała dolina jest “nasza” : )


Ciśniemy gdzieś tam po prawej. choć żeby było ściśle to ciśnie Piotrek – ja z Bartkiem próbuję go tylko dogonić : )





Się przejaśnia. Się ładnie robi.






Rührkübel to bodaj ten drugi od lewej. Tyle, że kończymy na tej wywianej łączce.


Korzystając z naszych śladów dochodzi do nas jakiś lokals. Mijając nas by się przepiąć ciut wyżej nawet nie rzuca słowa podziękowania za ślad jaki mu zostawiliśmy : (


Trzeba pomóc lokalsom rozjechać to co nasypało przez ostatnie dni 😛

Na dziś kończymy.
W necie znalazłem ślad podobnej – do tej naszej – tury.

Leave a Reply