Kwisa (Osieczów – Żagań) 3/3 📹
Ciąg dalszy eksperymentów z GoPro : )

Ciąg dalszy eksperymentów z GoPro : )

Zajawka kolejnego filmu – tym razem tylko odcinek wisienkowy tego tortu : )

@150cm w Nowogrodźcu. Filmowa część 1 z tego wypadu:

Jeszcze w czwartek miała być Obra – solo na cztery dni. W piątek okazało się, że będzie Kwisa – dwudniowa, ale za to w tandemie : ) Ostatecznie spłynęliśmy odcinek od Szyszkowej mniej więcej do Osieczowa. Wrażenia? No nie najciekawsze jak dla mnie.

Tak w ogóle to w piątek nie wiedzieliśmy jeszcze, gdzie jedziemy, było wiadomo tylko, że trzeba skorzystać z dobrej pogody i że jedziemy popływać. W sobotę rano ostatecznie wypadło na Drawę i odcinek, którego dwa lata temu nie spłynęliśmy.

Przy okazji budowania Dumoine popełniałem zdjęcia ilustrujące – jak się na koniec okazało – 98% etapów budowy. Na początku plany były takie, by zrobić z tego jakiś duży materia na www.Kanu.pl.
Life is either a great adventure or nothing.
Helen Keller

W końcu mam czas, który bez moralnego kaca mogę poświecić na coś innego niż praca. To okazja by ogarnąć materiały z Łupawy – jednej z ciekawszych rzek jakie do tej pory w Polsce spłynęliśmy. Co prawda upierdliwej zwałkowo ale i tak zdecydowanie polecam.

Dzień i 12km wcześniej skończyliśmy (s)płwać Drawą – ale o tym przy innej okazji. Teraz tylko jedno zdjęcie – ze ślicznym porannym światłem nad Notecią w roli głównej.

Przez ostatnie dwa sezony miałem okazję używać tych butów na swoich wypadach z kanu, a że początkowe naprawdę duże zadowolenie z zakupu z czasem przerodziło się w lekką frustrację to postanowiłem napisać kilka słów od siebie 🙂