Val Travenanzes – w oczekiwaniu na warun …
Warun, który w najbardziej “kanadyjskiej” z Alpejskich dolin jest bardzo kapryśny. Ubiegłej zimy na przykład go nie było. W tym roku – w połowie kolejnej zimy nadal brak wieści o tym jak wylało : (

Warun, który w najbardziej “kanadyjskiej” z Alpejskich dolin jest bardzo kapryśny. Ubiegłej zimy na przykład go nie było. W tym roku – w połowie kolejnej zimy nadal brak wieści o tym jak wylało : (

Ten wpis powinien był się tu znaleźć jakiś miesiąc temu, ale nie znalazł bo po powrocie rozłożyło mnie zupełnie, gdy doszedłem do siebie trafił się kolejny wyjazd po którym znów mnie rozłożyło choróbsko : ( No bywa : )