[NO] Trysilelva 📷
Po dwóch dniach przerwy potrzebnej na zregenerowanie się po opłynięciu jeziora Femund dosuszamy w porannym słońcu ostatnie wilgotne rzeczy i za chwilę ruszymy na Trysil.

Po dwóch dniach przerwy potrzebnej na zregenerowanie się po opłynięciu jeziora Femund dosuszamy w porannym słońcu ostatnie wilgotne rzeczy i za chwilę ruszymy na Trysil.

[17] Na parkingu przy Limedforsen zatrzymujemy się na chwilę, by przyjrzeć się ponownie przenoszonemu na poprzednim wyjeździe bystrzu. Tym razem nie wygląda ono już groźnie.

Ten wyjazd potwierdza tezę, że trzeba mierzyć wysoko, bo życie czasem potrafi tak mocno zredukować te plany, że niewiele z nich zostaje : ) Nasze (choć bardziej po prawdzie moje) pierwotne zakładały start w pobliżu Szwedzkiego jeziora Rogen.