[RO] Omului (1932m)
Widoczność już na poziomie cabany była może na 1oom. Do tego odwilż na całego i dla mnie skiturowa nowość: deszcz na turze 🙂 🙁 To zdjęcie jest jedynym jakie zrobiłem na tym wyjściu.

Widoczność już na poziomie cabany była może na 1oom. Do tego odwilż na całego i dla mnie skiturowa nowość: deszcz na turze 🙂 🙁 To zdjęcie jest jedynym jakie zrobiłem na tym wyjściu.

Dzień najgorszej pogody wykorzystujemy by przenieść się na Pasul Rotunda (1271m) a nawet wyżej bo do Cabany Croitor. Poranek jest o tyle pozytywny, że coś widać. Jest na sporym plusie a sądząc po chmurach z widocznością będzie dziś kiepsko.

Lepsza prognoza to i plany ambitniejsze. I tylko moja gapowa wtopa o poranku psuje start. W planach była graniówka od Galațului do Șaua Gărgălău. Chłopaki poszli, ja spróbuję do nich dofoczyć jak ogarnę to o czym zapomniałem na dole : (

Skiturowy debiut w Rumunii. Wypadło na Góry Rodniańskie w okolicy Borsy. Na rozruchowy dzień wybraliśmy Gărgălău przez Muscetę. Pomysł nie najgorszy i w sumie prosty do wykonania, gdyby nie pogoda.