[AT] Kälberlahnzugjoch (2585m) 📷
Sama tura prowadzi na Holzgauer Wetterspitze, a nie na tego łamacza języka, ale dziś zakończyła się właśnie na tej przełęczy. Poza tym dzień zupełnie inny niż wczorajszy: coś widać, zbocza puszczają, ludzi tłumy 😀

Sama tura prowadzi na Holzgauer Wetterspitze, a nie na tego łamacza języka, ale dziś zakończyła się właśnie na tej przełęczy. Poza tym dzień zupełnie inny niż wczorajszy: coś widać, zbocza puszczają, ludzi tłumy 😀

Czasem są takie tury, o których chce się jak najszybciej zapomnieć ; ) Próba wejścia na Leiterspitze do nich należy. Bo jak dobrze wspominać wyjście w którym pokonały cię kosówki? W każdym razie trafiła do mojej top -5 😉

Widoczność już na poziomie cabany była może na 1oom. Do tego odwilż na całego i dla mnie skiturowa nowość: deszcz na turze 🙂 🙁 To zdjęcie jest jedynym jakie zrobiłem na tym wyjściu.

Dzień najgorszej pogody wykorzystujemy by przenieść się na Pasul Rotunda (1271m) a nawet wyżej bo do Cabany Croitor. Poranek jest o tyle pozytywny, że coś widać. Jest na sporym plusie a sądząc po chmurach z widocznością będzie dziś kiepsko.

Lepsza prognoza to i plany ambitniejsze. I tylko moja gapowa wtopa o poranku psuje start. W planach była graniówka od Galațului do Șaua Gărgălău. Chłopaki poszli, ja spróbuję do nich dofoczyć jak ogarnę to o czym zapomniałem na dole : (

Skiturowy debiut w Rumunii. Wypadło na Góry Rodniańskie w okolicy Borsy. Na rozruchowy dzień wybraliśmy Gărgălău przez Muscetę. Pomysł nie najgorszy i w sumie prosty do wykonania, gdyby nie pogoda.

Kolejna edycja, kolejne kilka intensywnych dni i po raz kolejny niedosyt, że tak szybko się skończyło 🙁 Zostaną zdjęcia i wspomnienia 🙂

Po dwuletniej przerwie wracamy na bardzo fajną imprezę czeskich wodniaków w Roztokach. No i trochę specyficzną bo niby, że dla miłośników OC (Open Canoe) ale tak naprawdę dla każdego kto chce spróbować czegoś czego jeszcze nie próbował.

Co prawda od dobrych kilku już lat nasz wigwam staje nad Berounką, ale do tego roku jakoś nie było okazji by wyściubić nos poza Roztoky. Najwyższy czas to zmienić 😉

Będzie krótko: cieszę się, że w końcu udało mi się trafić na to spotkanie. Poznanie wielu osób, które do tej pory znałem tylko via net – bezcenne 🙂