Jezierzyca 📷
Jezierzyca, to moja pierwsza spłynięta w tym roku rzeczka. Co więcej – na odcinku Kretowice – Orzeszków to pływanie może być pierwszym w jej historii 🙂

Jezierzyca, to moja pierwsza spłynięta w tym roku rzeczka. Co więcej – na odcinku Kretowice – Orzeszków to pływanie może być pierwszym w jej historii 🙂

Po pracowitym piątku budzik ustawiony w sobotę na 8.08 bolał wyjątkowo, ale jeżeli chcieliśmy skorzystać z okazji jaką był spust wody z tamy w Krużberku to wyjścia nie było – trzeba było wstawać.


Yaho. Prawie debiut. Na pewno debiut na rzece, bo na wodzie zwodowaliśmy go na okolicznym “stawie”. Pierwszy raz pod prąd, pierwszy raz z prądem i pierwsza kabina. Straty były ale minimalne na szczęście. Pierwsza krew można powiedzieć 😉