


Wpis w sumie z obowiązku kronikarskiego, bo wspinaczkowo to raczej słaby. Spenetrowane doliny Zillerground i Zemmtal, większość lodów generalnie nie wylana, to co wylało to albo połogi albo horrorystyczne polewki.

Krótki przedsywestrowy wypad na dziabki na pogranicze niemiecko-austriackie, a konkretniej w rejon zwany Geierköpfe. O tym, że jest tam coś wylane wiedzieliśmy przed wyjazdem ; ) O tym, że na podejściu będzie w …. dużo śniegu przekonaliśmy się już na miejscu :\

Wybierając cele przed wyjazdem gdzieś tam w necie trafiliśmy na informację, że kilka lodospadów w tej dolinie jest w niezłych warunkach. A że lubię Pitztal to większej zachęty nie trzeba było : )

Na parkingu tego ośrodka pojawiamy się z Myszką około 9:oo i dołączamy do kilkunastu innych aut. Tym razem tura jest tylko moja – Myszkę za bardzo przypaliło przez poprzednie dwa dni i nie chce się “doprawić” : (

Bodaj dwa dni wcześniej między innymi ta dolina zaliczyła solidną dostawę świeżego puszku. Niestety dwa dni o tej porze roku to w zasadzie prehistoria :\ W okolicy Wilde Grub’n rozjeżdżono wszystko co się dało i to wielokrotnie :\

Zawsze trzeba mieć plan B i tym razem takim planem Beee była tura w okolicy Mittl. Sattelkopf. Pamiętam jak za pierwszym razem pojawiliśmy się pod Renkfalle z Andrzejem Marciszem.

Danie dnia to dziś Stallkogelfall – lodospad, który bardzo fajnie prezentował się w ubiegłym tygodniu i po kilkudniowej odwilży miał szansę zachować się w dobrej kondycji. I faktycznie jest : ) Podejście nie sprawia już problemów – wszystko widać jak na dłoni.

Początkowo na Grubenkopf podchodzimy nartostradą ale w miejscu gdzie skręca ona w stronę przełęczy odbijamy w lewo. Dziś i tu już nie widać by był tu świeży opad – słońce operuje intensywnie i śnieg stanowi mniej więcej jedną zwartą masę.

Tomek i Mati wysadzają nas przy zabudowaniach Plangeross i wracają na Monsterline. My podejście pod Bachtrattle zaczynamy nieco na przełaj sugerując się tym, że przez łączkę powyżej do lasu prowadzi wydeptana ścieżka. Już w lesie okazuje się, że to jednak nie tędy : )