{"id":4528,"date":"2015-12-18T18:50:40","date_gmt":"2015-12-18T17:50:40","guid":{"rendered":"http:\/\/piotrkaleta.com\/?p=4528"},"modified":"2023-09-03T11:05:44","modified_gmt":"2023-09-03T10:05:44","slug":"femundsmarka-35","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/piotrkaleta.com\/?p=4528","title":{"rendered":"[NO] Femundsmarka 3\/5 \ud83d\udcf7"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>[20]<\/strong> Ponownie si\u0119 nam upiek\u0142o &#8211; w sensie nocy i deszczu oczywi\u015bcie. Co cieszy tym bardziej, \u017ce nie rozpinali\u015bmy paraplucha nad namiotem. Startujemy przed 1o.oo, wodowanie jest nieco m\u0119cz\u0105ce bo woda mocno faluje i start z kamieni nie nale\u017cy do komfortowych.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"> Do tego stopnia, \u017ce by chroni\u0107 poszycie k\u0142ad\u0119 pod kanu dwie ga\u0142\u0119zie i dopiero wtedy pakujemy rzeczy do \u015brodka. Przez pierwsze kilometry poza nieco m\u0119cz\u0105cym wiatrem nic si\u0119 nie dzieje, natomiast zatoka Bergvika prezentuje si\u0119 z oddali na tyle zach\u0119caj\u0105co, \u017ce wp\u0142ywamy do niej na ma\u0142e fotografowanie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-130-Femundsmarka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"930\" height=\"1398\" src=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-130-Femundsmarka.jpg\" alt=\"Femundsmarka, Bergvika\" class=\"wp-image-4532\" srcset=\"https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-130-Femundsmarka.jpg 930w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-130-Femundsmarka-200x300.jpg 200w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-130-Femundsmarka-681x1024.jpg 681w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-130-Femundsmarka-768x1154.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 930px) 100vw, 930px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przy okazji odkrywamy ca\u0142kiem fajne widoki na po\u0142o\u017con\u0105 po przeciwnej stronie jeziora g\u00f3r\u0119, kt\u00f3r\u0105 mamy w planach odwiedzi\u0107 za kilka dni &#8211; czyli Stor-Svuku (1416m.). Kr\u0119cimy si\u0119 tam w kanu przez kilkana\u015bcie minut i w ko\u0144cu ruszamy dalej.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-133-Femundsmarka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"930\" height=\"619\" src=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-133-Femundsmarka.jpg\" alt=\"Femundsmarka, Bergvika\" class=\"wp-image-4533\" srcset=\"https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-133-Femundsmarka.jpg 930w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-133-Femundsmarka-300x200.jpg 300w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-133-Femundsmarka-768x511.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 930px) 100vw, 930px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zabudowania Jonasvollen pojawiaj\u0105 si\u0119 jako\u015b tak nagle, co jest o tyle zaskakuj\u0105ce, \u017ce przecie\u017c mamy map\u0119 : ) Omijamy je jednak lekkim \u0142ukiem i wios\u0142ujemy na p\u00f3\u0142noc. Na pierwsz\u0105 tego dnia pla\u017c\u0119 trafiamy dopiero w drugiej bodaj zatoczce za cyplem Munkfoten. Pla\u017ca \u0142adna ale dop\u0142yni\u0119cie do niej po raz kolejny przypomina poruszanie si\u0119 po polu minowym &#8211; tyle tam przy brzegu kamieni.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-142-Femundsmarka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"930\" height=\"619\" src=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-142-Femundsmarka.jpg\" alt=\"Femundsmarka, Stor-Svuku\" class=\"wp-image-4534\" srcset=\"https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-142-Femundsmarka.jpg 930w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-142-Femundsmarka-300x200.jpg 300w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-142-Femundsmarka-768x511.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 930px) 100vw, 930px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Od zatoki Roligholet robi si\u0119 coraz ciekawszy widok na nasz jutrzejszy cel trekkingowy czyli rozleg\u0142y masyw Flenskampan kumuluj\u0105cy na 1292m. Wida\u0107 te\u017c ju\u017c zabudowania Femundshytta. Tym razem podp\u0142ywamy na chwil\u0119 do przystani by z\u0142apa\u0107 oddech po wios\u0142owaniu pod lekki wiatr. Przy okazji mo\u017cemy pomacha\u0107 wpatruj\u0105cych si\u0119 w nas z \u0142awki przed pomostem tubylcom. Na odcinku kolejnych kilku kilometr\u00f3w mo\u017cna straci\u0107 orientacj\u0119 nawet z map\u0105 w r\u0119ce &#8211; po prostu linia brzegowa jest tak jednostajna, \u017ce ci\u0119\u017cko wypatrzy\u0107 na niej jakie\u015b punkty charakterystyczne. Na dw\u00f3ch mini-cypelkach dostrzegamy \u015blady po ogniskach, ale gdybym mia\u0142 te punkty zaznaczy\u0107 na mapie to mia\u0142bym z tym du\u017cy problem. Te pojawiaj\u0105 si\u0119 bodaj dopiero wraz z zatok\u0105 Storlauvr\u00f8stvika &#8211; ciekawie wci\u0119t\u0105, z wpadaj\u0105cym do niej potokiem, piaszczystym brzegiem i r\u00f3wnym terenem za nim. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Za zatok\u0105 ponownie przez kilka kilometr\u00f3w nic si\u0119 nie dzieje a ciekawiej &#8211; na wodzie &#8211; zaczyna by\u0107 dopiero od momentu gdy zr\u00f3wnujemy si\u0119 z cyplem rozdzielaj\u0105cym p\u00f3\u0142nocne ko\u0144ce Femunda. To &#8220;ciekawiej&#8221; sprowadza si\u0119 do przep\u0142yni\u0119cia przez prawie \u017ce archipelag wielkich kamieni wystaj\u0105cych z wody lub czaj\u0105cych si\u0119 pod jej powierzchni\u0105. Na prawym brzegu wida\u0107 te\u017c coraz wi\u0119cej domk\u00f3w a od czasu do czasu przep\u0142ywa motor\u00f3wka. Ewidentnie ko\u0144czy si\u0119 dzicz, a zaczyna cywilizacja. W pewnym momencie nasza odnoga zw\u0119\u017ca si\u0119 co jest niechybnym znakiem, \u017ce jezioro si\u0119 ko\u0144czy. Za mijanym po lewej cyplem wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 wyspy, wi\u0119c od razu bierzemy kierunek na nie. W ko\u0144cu opu\u015bcili\u015bmy ju\u017c teren parku i tutaj mo\u017cemy ju\u017c szuka\u0107 na nich noclegu. Jedna z nich wygl\u0105da pod tym k\u0105tem zach\u0119caj\u0105co, ale dok\u0142adne rozpoznanie odk\u0142adamy na drog\u0119 powrotn\u0105. Na razie przed nami jeszcze jaki\u015b kilometr p\u0142ywania.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-154-Femundsmarka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"930\" height=\"619\" src=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-154-Femundsmarka.jpg\" alt=\"Femundsmarka\" class=\"wp-image-4535\" srcset=\"https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-154-Femundsmarka.jpg 930w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-154-Femundsmarka-300x200.jpg 300w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-20-154-Femundsmarka-768x511.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 930px) 100vw, 930px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ko\u0144c\u00f3wka jeziora to piaszczyste p\u0142ycizny, kt\u00f3re poznajemy do\u015b\u0107 dok\u0142adnie \u0142udz\u0105c si\u0119, \u017ce w g\u0142\u0105b l\u0105du &#8211; czyli bli\u017cej jutrzejszego szlaku &#8211; wpu\u015bci nas strumie\u0144, kt\u00f3ry wpada tu do Femunda. Tyle, \u017ce wpu\u015bci\u0107 nie chce. No trudno wracaj\u0105c zawijamy do portu &#8211; w ko\u0144cu trzeba sprawdzi\u0107 pocz\u0105tek podej\u015bcia na jutrzejszy na trek. Myszka zostaje na przystani a ja ruszam drog\u0105 w kierunku Langen. Szybko docieram do pocz\u0105tku pierwszego szlaku i korzystaj\u0105c z tego, \u017ce jest na nim mapka okolicy robi\u0119 jej zdj\u0119cie. Przyda si\u0119 na jutro. Wracam do szutru i id\u0119 jeszcze kilka minut ale ostateczne odpuszczam dalsze rozpoznanie &#8211; zrobimy to jutro z marszu. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Oboje czujemy w plecach dzisiejszy dzie\u0144, wi\u0119c ostatnia prosta ci\u0105gnie si\u0119 d\u0142u\u017cej ni\u017c by\u015bmy chcieli. Podp\u0142ywamy do pierwszej z wysp, ale ta oferuje marne warunki noclegowe, wi\u0119c p\u0142yniemy do kolejnej &#8211; tej najwi\u0119kszej w tej zatoce. Tutaj jest ju\u017c lepiej, cho\u0107 nadal bez &#8220;fajerwer\u00f3w&#8221;. Da si\u0119 roz\u0142o\u017cy\u0107 namiot tak by 2 osoby mia\u0142y r\u00f3wno pod plecami a w pobli\u017cu jest palenisko obudowane kamieniami. Podobnie jak wczoraj Myszka zabiera si\u0119 za namiot a ja za przebudow\u0119 os\u0142ony ognia tak by pewnie po\u0142o\u017cy\u0107 na niej ruszt. Komary tn\u0105 umiarkowanie, ale jeste\u015bmy zbyt zm\u0119czeni by z tego skorzysta\u0107 i tu\u017c po p\u00f3\u017anej kolacji oboje nurkujemy w namiotach : )<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>[21]<\/strong> Poci\u0105gn\u0119li\u015bmy wczoraj ca\u0142kiem spory dystans i dzi\u015b organizm domaga si\u0119 swego &#8211; czyli spania. Folgujemy sobie do 8.oo po czym ju\u017c nieco \u017cywiej zaczynamy si\u0119 krz\u0105ta\u0107 przy \u015bniadaniu. Dzi\u015b ciapaty jako\u015b nie chc\u0105 si\u0119 szubko piec i marudz\u0119 przez to cokolwiek. Wyp\u0142ywamy oko\u0142o 1o.oo z postanowieniem, \u017ce marsz uk\u0142adamy tak, \u017ce do 15.3o idziemy a po tej godzinie nawet je\u017celi nie dojdziemy to wracamy do kanu tak by przed zmrokiem wr\u00f3ci\u0107 na nasz\u0105 wysp\u0119. W p\u00f3\u0142 do jedenastej dop\u0142ywamy do przystani, a raczej do miejsca gdzie zaczyna si\u0119 beton, wyci\u0105gamy kanu na brzeg, odwracamy i chowamy pod sp\u00f3d niepotrzebne rzeczy. Do punktu w kt\u00f3rym zaczyna si\u0119 szlak docieramy po kolejnej p\u00f3\u0142godzinie. Sam\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 zauwa\u017ca Myszka, a \u017ce ta startuje nieco dziwnie to przechodzimy do niej przez barierk\u0119 oddzielaj\u0105ca drog\u0119 od skarpy. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pocz\u0105tek dreptania &#8211; w do\u015b\u0107 szybkim tempie jakie narzuci\u0142a Myszka &#8211; wiedzie szerokim szlakiem przez piniowy las, po jakim\u015b czasie \u015bcie\u017cka zw\u0119\u017ca si\u0119 do jednoosobowej i miejscami zaczyna si\u0119 robi\u0107 grz\u0105sko. Po mniej ni\u017c godzinie marszu i mini\u0119ciu dw\u00f3ch klimatycznie po\u0142o\u017conych jeziorek docieramy do jakiej\u015b pokrytej darni\u0105 chatki. Oczywi\u015bcie ciekawo\u015b\u0107 pcha do \u015brodka ale chatka przed ciekawskimi broni si\u0119 drzwiami do kt\u00f3rych trzeba mie\u0107 klamk\u0119 : ) Jej poszukiwania odpuszczamy sobie i ruszamy dalej. Las, kt\u00f3ry z piniowego zmieni\u0142 si\u0119 w mi\u0119dzyczasie na brzozowy po jakich\u015b 2oo metrach ko\u0144czy si\u0119. Przed nami wyp\u0142aszczenie pokryte kamieniami i wrzosem.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-157-Femundsmarka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"930\" height=\"619\" src=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-157-Femundsmarka.jpg\" alt=\"Femundsmarka\" class=\"wp-image-4537\" srcset=\"https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-157-Femundsmarka.jpg 930w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-157-Femundsmarka-300x200.jpg 300w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-157-Femundsmarka-768x511.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 930px) 100vw, 930px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">I jak si\u0119 okazuje wietrzne. Teren jest bardzo jest monotonny, brak na nim jakich\u015b punkt\u00f3w charakterystycznych i pierwsza my\u015bl jest taka, \u017ce nie chcia\u0142 bym t\u0119dy i\u015b\u0107 w czasie mg\u0142y. Szlak jest niby kopczykowany, a na kamieniach s\u0105 czerwone znaki ale i tak co jaki\u015b czas \u0142apiemy si\u0119 na tym, \u017ce opu\u015bcili\u015bmy naprawd\u0119 ju\u017c niewyra\u017an\u0105 tu \u015bcie\u017ck\u0119. Kilka chwil rozgl\u0105dania si\u0119 po okolicy i ju\u017c wiemy jak wr\u00f3ci\u0107 na szlak.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-158-Femundsmarka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"930\" height=\"619\" src=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-158-Femundsmarka.jpg\" alt=\"Femundsmarka\" class=\"wp-image-4538\" srcset=\"https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-158-Femundsmarka.jpg 930w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-158-Femundsmarka-300x200.jpg 300w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-158-Femundsmarka-768x511.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 930px) 100vw, 930px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Taki teren ci\u0105gnie si\u0119 przez jakie\u015b 4-5km a tempo naszego marszu ju\u017c zdecydowanie spada. Gdzie\u015b na tamtym pustkowiu w czasie jakiego\u015b przystanku wpada nam w ucho jaki\u015b odg\u0142os po prawej, po chwili dostrzegamy osoby &#8211; to dw\u00f3ch tubylc\u00f3w z plecakami. Czekamy a\u017c dojd\u0105 do szlaku i tym samym do nas, a gdy ju\u017c dochodz\u0105 zaczynaj\u0105 rozmow\u0119 po \u2026 norwesku : ) Zawsze wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce cho\u0107by po tym jak si\u0119 ubieramy wida\u0107, \u017ce jeste\u015bmy nie st\u0105d &#8211; no c\u00f3\u017c, niespodzianka. Oczywi\u015bcie przechodzimy na angielski i jak to na szlaku rozmawiamy o tym sk\u0105d jeste\u015bmy, sk\u0105d i dok\u0105d idziemy itp. Okazuje si\u0119 na przyk\u0142ad, \u017ce chatka obok kt\u00f3rej przechodzili\u015bmy nie jest jedyn\u0105 w tamtej okolicy i oni id\u0105 w\u0142a\u015bnie do tej innej. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W ko\u0144cu ruszamy &#8211; ka\u017cdy w swoj\u0105 stron\u0119. Trudno wyznaczy\u0107 jaki\u015b charakterystyczny punkt, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by by\u0107 nasad\u0105 Flemskampana, ale um\u00f3wmy si\u0119, \u017ce u jego nasady \u015bwiadomie porzucamy szlak prowadz\u0105cy na prze\u0142\u0119cz mi\u0119dzy g\u0142\u00f3wnym i zachodnim wierzcho\u0142kiem i ruszamy w kierunku g\u0142\u00f3wnego wzniesienia. Zygzakuj\u0105c trawiasto kamienistym terenem z niepokojem spogl\u0105dam na zegarek &#8211; 15.3o ju\u017c min\u0119\u0142a a szczyt jak p\u00f3\u0142godziny temu by\u0142 na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki tak jest i teraz &#8211; nadal na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-162-Femundsmarka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"930\" height=\"242\" src=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-162-Femundsmarka.jpg\" alt=\"Femundsmarka\" class=\"wp-image-4539\" srcset=\"https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-162-Femundsmarka.jpg 930w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-162-Femundsmarka-300x78.jpg 300w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-162-Femundsmarka-768x200.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 930px) 100vw, 930px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">O 16.oo odpuszczamy marsz w g\u00f3r\u0119 i zaczynamy zej\u015bcie trawersem w stron\u0119 zachodniego wierzcho\u0142ka. Id\u0105c pod g\u00f3r\u0119 ko\u0142ata\u0142o mi w g\u0142owie by \u015bci\u0105\u0107 zbocze i p\u00f3j\u015b\u0107 bezpo\u015brednio w stron\u0119 jeziora tak by dotrze\u0107 do innego szlaku prowadz\u0105cego wzd\u0142u\u017c wybrze\u017ca od Femundshytta do portu ale ostatecznie porzucam ten pomys\u0142. Mo\u017cliwo\u015b\u0107 wpakowania si\u0119 w jakie\u015b mokrad\u0142a i w efekcie wycof w stron\u0119 naszego szlaku podej\u015bciowego nie jest perspektyw\u0105, kt\u00f3ra si\u0119 nam obojgu podoba. Droga powrotna \u015bcinaj\u0105ca \u0142uk jakim szli\u015bmy pod g\u00f3r\u0119 te\u017c okaza\u0142a nie si\u0119 by\u0107 do ko\u0144ca dobrym pomys\u0142em. Z jednej strony skr\u00f3cili\u015bmy sobie zej\u015bcie, z drugiej kilka razy wpakowali\u015bmy si\u0119 w bardzo niestabilne kamienne zbocze. Oby\u0142o si\u0119 na strachu. Szlak odnajdujemy ju\u017c na wyp\u0142aszczeniu a po nim samym idzie si\u0119 ju\u017c duuuu\u017co wolniej. Najgorszy jest jednak odcinek poni\u017cej chatki, kt\u00f3ry wiedzie na przemian przez las skar\u0142owacia\u0142ych brz\u00f3zek i mokrad\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><a href=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-163-Femundsmarka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"930\" height=\"619\" src=\"http:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-163-Femundsmarka.jpg\" alt=\"Femundsmarka\" class=\"wp-image-4541\" srcset=\"https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-163-Femundsmarka.jpg 930w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-163-Femundsmarka-300x200.jpg 300w, https:\/\/piotrkaleta.com\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/2015-08-21-163-Femundsmarka-768x511.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 930px) 100vw, 930px\" \/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ten ci\u0105gnie si\u0119 ju\u017c niemi\u0142osiernie i dopiero gdy dooko\u0142a zaczynaj\u0105 dominowa\u0107 pinie wiemy ju\u017c, \u017ce do drogi zosta\u0142o jakie\u015b 3o minut. Gdzie\u015b na tych mokrad\u0142ach spotykamy kolejn\u0105 \u017cyw\u0105 dusz\u0119, tym razem to turystka, kt\u00f3ra troch\u0119 od szlaku zbiera z krzak\u00f3w jakie\u015b czerwone owoce. No t\u0142oczno jest : ) Na drodze jest nawet spory ruch, a za przystani\u0105 czeka sobie na nas kanujka. W takim stanie w jakim j\u0105 zastali\u015bmy. Fajna ta Norwegia ; ) Do wyspy dop\u0142ywamy gdy zaczyna zmierzcha\u0107, wi\u0119c z kolacj\u0105 staramy si\u0119 uwin\u0105\u0107 najszybciej jak si\u0119 da. Zauwa\u017camy jeszcze, \u017ce na przeciwleg\u0142ym brzegu pojawia si\u0119 \u015bwiate\u0142ko jakiego\u015b ogniska. Hmmm : ) <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">O ile wczorajszy wiecz\u00f3r by\u0142 bardzo przyjemny (pomijaj\u0105c komary) to dzi\u015b wieje tak mocno, \u017ce nie chce si\u0119 siedzie\u0107 przy ognisku. Dmucha tak bardzo, \u017ce nasz\u0105 bardzo p\u00f3\u017an\u0105 kolacj\u0119 ko\u0144czymy w namiocie. Z GPSa wychodzi, \u017ce dzi\u015b przeszli\u015bmy 32km zmierzone satelit\u0105 i ze 3-4 kt\u00f3rych nie ma bo wciskaj\u0105c pauz\u0119 w nagrywaniu na jakim\u015b postoju dopiero na kolejnym zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce telefon nie rejestruje \u015bladu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[20] Ponownie si\u0119 nam upiek\u0142o &#8211; w sensie nocy i deszczu oczywi\u015bcie. Co cieszy tym bardziej, \u017ce nie rozpinali\u015bmy paraplucha nad namiotem. Startujemy przed 1o.oo, wodowanie jest nieco m\u0119cz\u0105ce bo woda mocno faluje i start z kamieni nie nale\u017cy do komfortowych.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4543,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[19,395],"tags":[46,445,463,441,464,116,446,311,281,447,258,983,208,465,448],"class_list":["post-4528","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-canoe-szuwarki","category-slider","tag-canoe","tag-femund","tag-femundshytta","tag-femundsmarka","tag-flenskampan","tag-kanu","tag-lake-femund","tag-mysia-perc","tag-northquest","tag-norway","tag-norwegia","tag-skandynawia","tag-splyw","tag-stor-svuku","tag-trip"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4528","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4528"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4528\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9320,"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4528\/revisions\/9320"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/4543"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4528"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4528"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/piotrkaleta.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4528"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}